Jak kogoś skłonic do wyświadczenia przysługi

Wpisy

  • sobota, 15 listopada 2014
    • SIŁA UPORU

      Większość ludzi odmawia wskutek bezwładności zgodnie z zasadą powtarzalności tych samych czynności. Zamiast prosić raz czy dwa, nie ustępuj, dopóki nie poprosisz sześć razy.

      Z eksperymentów wynika, że sześć to magiczna liczba, po której większość ludzi ustępuje. Oczywiście ktoś może z miejsca powiedzieć „tak”. Ale jeśli nie powie, nie ustawaj w prośbach.

      Jasne, że dobry kolega powinien pomóc. I jeżeli mądrze wykorzystasz rady zawarte w tym rozdziale, pomoże Dekoracje ogrodowe . Jeśli jednak wciąż się nie pali do pomocy, skorzystaj z innego odkrycia dokonanego przez psychologów: gdy poziom empatii jest niski, ważną rolę odgrywa bilans kosztów i zysków. Więc jeśli nic nie pomaga i wszystko wskazuje na to, że twój los jest koledze najzwyczajniej w świecie obojętny, to musisz jasno określić, co dostanie w zamian za swą pomoc. To prosta sprawa, trzeba mu pokazać, że jego korzyści będą wyższe niż koszty w postaci poniesionego wysiłku.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „SIŁA UPORU”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 15:07
    • EGO

      Z badań wynika, że ludzie chętniej pomagają przyjaciołom, gdy sukces tychże przyjaciół nie zagraża ich samoocenie. Dlatego zdarza się, że chętniej pomagamy nieznajomym niż znajomym. Postaraj się, by dana osoba nie czuła się przez ciebie zagrożona i żeby nie widziała w tobie rywala. Zazdrość także utrudnia nawiązanie współpracy. Postaraj się, by nic nie wskazywało na rywalizację między wami. Buduj raczej obraz: ty i ja przeciw czemuś, niż: ty pomagasz mi osiągnąć mój cel.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 15:05
    • BUDUJĄCE PRZYKŁADY

      Wiedza, że inni „postąpili jak należy” wzbudza w nas podświadome pragnienie, by postąpić tak samo. Jak stwierdzili po zbadaniu reakcji niemal 10 000 uczniów szkół średnich Irwin, Sarson i ich koledzy (1991), zjawisko to można wykorzystać, by wywołać wzrost liczby honorowych krwiodawców. Psychologowie pokazywali uczniom przeźrocza. W grupie, której wśród innych przeźroczy pokazano 38 fotografii osób oddających krew, znalazło się o 17% więcej chętnych do oddania krwi niż w grupie, której nie pokazano tych przeźroczy. Tego samego dowodzą niezliczone eksperymenty, podczas których badano skłonność ludzi do udzielania pomocy w tak różnych sytuacjach jak ofiarowanie datków pieniężnych i pomoc przy wymianie dziurawej dętki. Wszystkie badania dowodzą, że widok prospołecznych zachowań zachęca nas do altruistycznego postępowania szkło dekoracyjne.

      Często nie będziesz miała pod ręką takich możliwości argumentowania. Nic nie szkodzi, ponieważ z równym powodzeniem możesz wzbudzić skłonność do pomocy bez bodźców wzrokowych. Wystarczą metafory i opowieści. Jedne i drugie mają ogromną siłę przekonywania. Podaj przykłady ludzi, którzy pomogli ci w jakiejś sytuacji. (Ale lepiej żeby nie była to ta sytuacja, bo możesz niechcący sprowokować „rozmycie odpowiedzialności” - skoro pomagają ci inni, to ja nie muszę -    pomyśli dana osoba).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „BUDUJĄCE PRZYKŁADY”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 15:04
    • POTRZEBA KONSEKWENCJI

      Fascynujące badania nad pamięcią i zachowaniem prowadzą do wniosku, że ludzie często kształtują obraz własnej osoby zależnie od dostępności informacji przechowywanych w pamięci. Inaczej mówiąc: zależnie od tego, jak łatwo lub jak trudno przychodzi im sobie przypomnieć pewne rzeczy. Jeżeli np. przypomnisz sobie sytuacje, w których podjęłaś nagłe decyzje, to będziesz postrzegać siebie - przynajmniej przez jakiś czas - jako osobę impulsywną. Jeśli jednak wydobycie z pamięci takich okoliczności sprawi ci kłopot, wówczas, tak na poziomie świadomości, jak i podświadomości, będziesz skłonna uważać się za osobę, która dwa razy pomyśli zanim zrobi.

      Nie piszę o tym bez powodu. Zasada spełniających się przewidywań mówi: Postępujemy zgodnie z wyobrażeniem, jakie o sobie mamy, bo tego się po sobie spodziewamy. Mówiąc najprościej, podświadomie dążymy do tego, by działać w sposób spójny z wyobrażeniem, jakie o sobie mamy. Jeśli np. uważasz się za osobę kochającą i opiekuńczą, jest dla ciebie rzeczą niemalże niewyobrażalną zachować się w sposób wstrętny i egoistyczny.

      Wcześniejsze rozdziały dały ci już wyobrażenie o sile ego i potrzeby zachowania spójnego obrazu własnej osoby. Rozumowanie wygląda tak: jeśli zmodyfikujesz czyjeś wyobrażenie o własnej osobie, to tym samym zmienisz jego zachowanie.


      Wiesz już, jak zmienić czyjś obraz własnej osoby: przez łatwość lub trudność przywołania wspomnień.

      Jeśli chcesz, żeby osoba zdenerwowana się uspokoiła, ale nie sądzisz, by mogła sobie przypomnieć wiele sytuacji, w których była zrelaksowana i pogodna, to nie jest problem. Jak pokazują eksperymenty, możesz osiągnąć pożądany wynik -skłonić ją, by przynajmniej przez chwilę snuła myśli na jakiś budujący temat. To także wpłynie na jej nastrój, bo wzbudzi wyrazisty obraz mentalny. Jak to się mówi, „jeden obraz wart jest tysiąc słów”. Jego rozpamiętywanie można porównać do rozważania przez z grubsza podobną chwilę wydarzeń wydobytych z pamięci.

      Ta taktyka niezmiernie ułatwi ci skłonienie kogoś do wyświadczenia ci przysługi. Skoro postępujemy zgodnie z wyobrażeniem, jakie o sobie mamy, to jeśli zmienisz sposób, w jaki ktoś siebie postrzega, zmienisz jednocześnie jego zachowanie.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 15:03
    • PODOBIEŃSTWO

      Mówiąc po prostu: chętniej pomagamy osobom, które lubimy, a lubimy osoby, które są do nas podobne. : „Jak sprawić, żeby każdy cię polubił... gdy tylko tego zapragniesz”. Rzecz sprowadza się do tego, że zawsze łatwiej nam podjąć wysiłek na rzecz osób, które lubimy, a na ogół lubimy ludzi, bo „są tacy sami jak my” albo pod jakimiś względami podobni.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 15:01
    • OBOJĘTNOŚĆ CZY EMPATIA

      Jeżeli ktoś będzie sądzić, że masz kłopoty z powodu swojej niekompetencji i lenistwa, odniesie się do twojej prośby obojętnie. A osoba obojętna daleko mniej chętnie ci pomoże, niż osoba poruszona twoim losem.

      Jak dowodzą eksperymenty, szanse na uzyskanie pomocy rosną, gdy kłopoty są postrzegane jako niezawinione. Dlatego tak wiele osób skłonnych jest pomóc choremu lub rannemu zwierzęciu, np. psu. Jest nam przykro, bo czujemy, że cierpienie zwierzęcia nie wynika z jego winy, że ktoś je skrzywdził. Porównaj to z postawą, jaką wielu mieszkańców wielkich miast zajmuje wobec bezdomnych śpiących na ulicach. To pewnie narkoman. Albo jest pijany. Jak ludzie mogą się doprowadzać do takiego stanu? Sami są sobie winni. Natomiast gdy ktoś nie jest odpowiedzialny za swoje nieszczęście, mamy dużo silniejszą motywację, by mu pomóc. Pamiętaj zatem, żeby uświadomić osobie, której pomocy oczekujesz, że twoje kłopoty są wynikiem czynników zewnętrznych, że poniekąd jesteś ofiarą niefortunnego zbiegu okoliczności.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 15:00
    • NASTRÓJ

      Czy lepiej poczekać z prośbą, aż będzie w lepszym nastroju? Niekoniecznie. Ten kij ma dwa końce. Z badań wynika, że gdy jest w dobrym humorze, dobrze jest jasno powiedzieć, czego potrzebujesz, i podkreślić, że udzielenie ci pomocy będzie dla niego źródłem satysfakcji. Dlatego tak, bo dobre samopoczucie zmniejsza skłonność do pomocy, jeśli sytuacja jest wieloznaczna albo udzielenie pomocy może się wiązać z nieprzyjemnościami. Kiedy jesteśmy w dobrym humorze, nie chcemy go sobie psuć.

      Badania pokazują również, że złe samopoczucie może wzmóc skłonność do pomocy, bo gdy komuś pomagamy, czujemy się dobrzy, co poprawia nam nastrój.

      Istnieją wyjątki, ale zasadniczo zadanie osoby pomagającej powinno być postrzegane jako stosunkowo proste i efektywne, powinno być także jasne, że udzielenie pomocy wzmocni pozytywne uczucia. Jeśli zatem dana osoba jest w kiepskim humorze, podkreśl, że udzielenie ci pomocy nie będzie wymagało wiele wysiłku, i że kiedy zrobi to, o co prosisz, naprawdę poczuje się zadowolona z siebie.
      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 15:00
    • OBOJĘTNOŚĆ ŚWIADKÓW

      Jak zaobserwowano, im więcej ludzi wokół osoby potrzebującej pomocy, tym mniej skłonnych do jej udzielenia. Ten tzw. efekt obojętnych świadków polega na rozmyciu poczucia odpowiedzialności. Powyższe prawo sprawdza się niemal we wszystkich sytuacjach. Jeśli chcesz, by ktoś coś dla ciebie zrobił, lepiej, żeby myślał, że jest twoją jedyną deską ratunku. Świadomość, że możesz uzyskać pomoc skądinąd, bardzo osłabi jego poczucie zobowiązania moralnego.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 14:59
    • WZAJEMNOŚĆ

      Czy zastanawiałaś się kiedyś, czemu wyznawcy różnych wyznań i sekt tak często rozdają na lotniskach kwiaty i drobne podarunki? Bo wiedzą, że większość ludzi poczuje się zobowiązana do odwzajemnienia ich datkiem. Wiemy, że nie musimy tego robić, ale czujemy, że powinniśmy - chociaż moglibyśmy zacząć od tego, że nie prosiliśmy o żaden prezent. Prezent wzbudza potrzebę odwzajemnienia. Jeśli więc dasz coś, cokolwiek, danej osobie, znacznie zwiększysz prawdopodobieństwo uzyskania pomocy. Twój „podarek” może polegać na poświęceniu jej chwili czasu i uwagi, a nawet na drobnym geście czy komplemencie.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 14:59
    • CZAS

      Kiedy najlepiej prosić o pomoc? Czy lepiej uczynić to w ostatniej chwili, czy jak najwcześniej? Odpowiedź brzmi: im wcześniej, tym lepiej. Im bliższa chwila, gdy trzeba będzie zakasać rękawy i wziąć się do roboty, tym silniejsze poczucie „realności” zobowiązania, tym większa obawa przed wysiłkiem i mniejsza skłonność do wzięcia go sobie na głowę. Jeśli jednak potrzebujesz pomocy szybko, to najlepiej zrobisz, zwracając się do osoby, która chwilowo nie ma niczego na głowie i której nie poganiają terminy. Jak wynika z eksperymentów, skłonność do udzielenia pomocy przez osobę, która się śpieszy i osobę, która się nie śpieszy różnią się zasadniczo.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      zosiabelka
      Czas publikacji:
      sobota, 15 listopada 2014 14:58

Archiwum

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa